Laska i kij

Laska i kij

Opowieść o betlejemskich pasterzach i Nocy Narodzenia widzianej ich oczami. W sam raz do przeczytania na Święta Bożego Narodzenia.

Teraz są już elementem bożonarodzeniowego folkloru i być może niektórzy powiedzą, że jeśli ta stara historia sprzed dwóch tysięcy lat w ogóle ma być brana na poważnie to oni na pewno byli najgorszym sortem wiejskich prostaków.

A może nie? Betlejem było miastem króla Dawida, który przecież był pasterzem zanim został królem Izraela. Betlejem leżało w Judei, w której przecież o wiele bardziej dbano o edukację, nawet prostaków, do tego stopnia, że judejczycy uważali się za lepszych od innnych izraelitów.

Jedno jest pewne: w ówczesnym Izraelu oczekiwanie na Mesjasza było tak bardzo obecne w społeczeństwie, że mogło być tęsknotą nawet pasterzy.

O tych konkretnych pasterzach nie wiemy nic więc możemy sobie wyobrazić wszystko. Może to być opowieść o oczekiwaniu, przyjaźni, wchodzeniu w życie, pułapce nienawiści i w końcu o tym jednym, najważniejszym wydarzeniu.

E-book

📖 Darmowy fragment

Pobierz pierwszy rozdział za darmo i przekonaj się, czy książka jest dla Ciebie!

Lub kup pełną wersję:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na listę mailową. Obiecuję nie spamować. Czasem tylko podeślę jakieś ciekawe informacje albo promocje

Twoje dane są bezpieczne. Możesz wypisać się w każdej chwili.